TESSA
Telefon Ronana po raz czwarty od razu przekierował mnie na pocztę głosową. Czułam, jak żołądek zaciska mi się z nerwów. Rzuciłam telefon na łóżko, a moje dłonie lekko drżały. Vaughn też nie odbierał. Panika wślizgnęła się do mojej piersi, ciasno zwijając się w środku. Dzwoniłam do Vaughna kilka razy, a po kilku próbach dodzwonienia się, w końcu go wyłączył, a mój umysł – ta nader nadaktywna
















