NADINE
Gdybym zrobiła choćby jeden krok bliżej, nie potrafiłabym nad sobą zapanować. Świadomość tego wywołała we mnie przerażenie. Odsunęłam się od Ronana, jakby niespodziewanie stanął w płomieniach.
Posyłając mu ostatnie, mordercze spojrzenie, zeszłam z parkietu.
Wpadłam do łazienki, a moje obcasy głośno stukały o marmurową podłogę.
W sekundzie, w której zamknęły się za mną drzwi, chwyciłam się k
















