TESSA
– ...tak. Z pewnością wpadnę pod koniec tego tygodnia. Moja córka jest wybredna, ale założę się, że pokocha twoje torty. – Gemma delikatnie ścisnęła moją dłoń. Była siostrą Bekki i najmilszą kobietą pod słońcem. Miała córkę, która wkrótce kończyła sześć lat, a Gemma chciała, żebym upiekła tort na jej urodziny.
Zaśmiałam się. – Cóż, mam taką nadzieję.
– Tessa, zgadza się? – W naszą rozmowę w
















