TESSA
Musiałam poświęcić chwilę, by uspokoić wyraz twarzy i nie wyglądać na zaczerwienioną lub roztargnioną, zanim poszłam poszukać Gavina. Stał, rozmawiając z jakimiś mężczyznami. Przeprosił ich, gdy tylko zobaczył, że na niego czekam.
– Hej, miałam właśnie wychodzić, jeśli nie masz nic przeciwko. – Desperacko błagałam w duchu, by powiedział, że jest w porządku i że na dziś skończyliśmy, ponieważ
















