Moja fantazja nie trwała jednak długo.
— Ah! — Jęk mimowolnie wyrywa się z moich ust, gdy zostaję odciągnięta, znowu, kurwa, już drugi raz dzisiaj przez kogoś innego. Jego uścisk na moim nadgarstku jest mocny, gdy odciąga mnie od Malakaia — a raczej od mężczyzny, z którym się całuję, mając halucynacje, że widzę w nim twarz Malakaia.
W głowie mam mętlik od tequili i pewnie jakichś narkotyków, biorą
















