Nie powinno mnie tu być.
Nie mam zamiaru podsłuchiwać, ale kiedy Alfa i Gamma kłócą się jak para, która zaraz ma podpisać papiery rozwodowe, byłabym głupia, gdybym nie posłuchała. Zwłaszcza, gdy słyszę imię, które nie powinno być tak swobodnie wypowiadane.
Malakai.
Drzwi są uchylone. Wystarczająco, bym usłyszała wszystko.
— To jest szaleństwo — ucina Gamma Alistair, a jego głos jest ostry jak ostr
















