O Bogini...
Wanna wydaje się dla niego za mała; prawie wybucham śmiechem na myśl o tym, jak musi się w niej gnieść, co sprawia, że wygląda jak dorosły facet w baseniku dla dzieci.
Ale wtedy Malakai odwraca do mnie głowę, a jego włosy przyklejają się do czoła, wilgotne i potargane, i jedyne, o czym potrafię myśleć, to dlaczego on musi wyglądać tak cholernie idealnie, będąc jednocześnie tak bardzo n
















