Viviana's POV
Zasuwa zamka wskoczyła na swoje miejsce z ciężkim trzaskiem.
Nogi ugięły się pod moim ciężarem.
Osunęłam się po chłodnym drewnie drzwi, uderzając mocno o deski podłogi. Tama puściła. Gorące łzy popłynęły po moich policzkach, a ja przycisnęłam dłonie do ust, by stłumić urywany szloch, który rozdzierał moją pierś. Jeszcze kilka minut temu stałam dumnie wyprostowana. Zmuszałam się do za














