Perspektywa Viviany
Niedziele kiedyś wydawały się luksusem.
Teraz przypominały przerwę między burzami.
Byłam wystarczająco rozproszona śniadaniem dla rodziców w szkole Rocca. Ale odkąd wróciłam, odtwarzałam rozmowę z przyjęcia jak zepsuty film w mojej głowie.
Jesteś nadal moją żoną.
Jego głos, zszokowany i załamany, zapętlał się w nieskończoność.
Jak mógł tak powiedzieć?
Jak mógł w to wierzyć?
Dłu














