Punkt widzenia Elodie
– Nyara?
Odebrałam od razu, jak tylko wzięłam telefon. Po drugiej stronie zapadła cisza i przeciągała się zbyt długo. Przez chwilę myślałam, że połączenie zostało przerwane.
Nagle znikąd usłyszałam, jak pociąga nosem.
– Elodie… – jej głos zadrżał, jakby nie była pewna, czy w ogóle powinna to mówić. – Nie wiem, jak ci to powiedzieć.
Mój puls natychmiast przyspieszył. – Co powi
















