Perspektywa Elodie
"Wy dwoje naprawdę jesteście w tym samym pokoju i się nie kłócicie" – powiedziała znienacka, drocząc się. "Zaczynałam myśleć, że nigdy się nie dogadacie."
Kiernan poruszył się, a jego szczęka na krótko się zacisnęła, ale nic nie powiedział. Poczułam, jak jego wilk lekko się wycofuje, choć wciąż lgnął do mojego. W mojej piersi było gorąco i niespokojnie. Uśmiechnęłam się słabo do
















