Punkt widzenia Elodie
Wybiegłam z łazienki, zanim w ogóle zdążyłam do niej wejść, a moje serce uderzało boleśnie.
Ręce mi się trzęsły, a mój puls trzepotał zbyt szybko, by dało się go policzyć.
Nie zatrzymałam się, dopóki nie znalazłam się w połowie korytarza, oparta plecami o szafki, a dźwięk ich kpiących głosów wciąż dzwonił mi w uszach.
Oddychaj.
Starałam się skupić, wtłoczyć powietrze do płuc
















