Punkt widzenia Elodie
Przebrałam się w wygodną parę dresów i za dużą bluzę z kapturem, a moje serce trzepotało z podekscytowania, jakiego nie czułam od tygodni. Przemierzałam wzdłuż moją potężną sypialnię, co kilka minut spoglądając na telefon. Przyjaciółka faktycznie miała mnie odwiedzić. To było dokładnie coś takiego, co Maisie i Jovie zwykły robić w moim starym mieście. Pojawiały się bez zapowi
















