Punkt widzenia Elodie
Ostre pukanie rozległo się zdecydowanie zbyt wcześnie, brutalnie wyrywając mnie z niespokojnego snu. Moje oczy gwałtownie się otworzyły, mrugając przeciwko przyćmionemu, zgaszonemu szaremu światłu sączącemu się przez zasłony w sypialni. Ciężki materac wydawał się pułapką, z której nie miałam fizycznej siły uciec. Moje mięśnie wciąż nosiły w sobie tępy, wyczerpujący ból od wcz
















