Perspektywa Elodie
Moje serce uderzało o żebra zbyt mocno, zbyt szybko. Schyliłam się gwałtownie, próbując po omacku złapać telefon. Moje palce drżały. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że szepczę pod nosem jej imię.
Nyara.
Pierwszą osobą, która przyszła mi na myśl, był Kiernan. On wiedziałby, co robić. Był silny, szybki i zawsze wydawał się mieć odpowiedzi, nawet wtedy, gdy potrafił być doprowadza
















