*Elora*
Straciłam rachubę, ile razy ten złowieszczy dzwon bił w ciągu nocy.
Przy piętnastym uderzeniu zdałam sobie sprawę, że sen całkowicie mnie opuścił. To było, bez wątpienia, najgorsze doświadczenie w moim życiu.
Kael przyniósł mnie do jaskini, o której wspomniał, po około trzydziestu minutach marszu. Po drodze nie spotkaliśmy ani jednej pary. Albo jakimś cudem wiedzieli, że to on był odpowied
















