*Elora*
To byłby dobry moment, żeby przyznać, że widziałam Wygnańca już wcześniej.
Ale oczywiście było na to za późno.
Wspomnienie wróciło nagle, ostre i natarczywe.
Tamten wilk. Ten, który nie należał do akademii.
Widziałam go podczas zadania ze Strategicznego Uniku — stał tam w cieniu i obserwował. Wtedy byłam zbyt rozproszona, zbyt skupiona na przetrwaniu, na tym, żeby po prostu dotrwać do końc
















