*Kaelen*
W chwili, gdy Elora zniknęła mi z oczu, coś we mnie pękło.
Przed chwilą tam była — walcząca, ocalała, płonąca niczym najjaśniejsza gwiazda na poczerniałym niebie. A w następnej sekundzie już jej nie było, wciągniętej w chaos, gdy góra waliła się wokół nas, pochłoniętej w całości przez wojnę, na którą nie byliśmy gotowi.
Moje serce stanęło.
W głowie zapadła pustka.
A mój wilk…
Mój wilk zar
















