*Elora*
Weszłam na ring z walącym sercem i napiętymi mięśniami.
Kael stał naprzeciwko mnie, rozciągając ramiona i przeciągając się, jakby ani trochę nie był przejęty. Zarozumiały drań.
W momencie, gdy instruktor Valerius dał sygnał, Kael ruszył. Szybko.
Ledwo uchyliłam się przed jego pierwszym ciosem, przenosząc ciężar ciała na lewo, gdy jego pięść przecięła powietrze. Testował mnie.
Wiedziałam to
















