*Elora*
Gorąco.
To było pierwsze, co poczułam.
Palący, wszechogarniający żar, który tętnił pod moją skórą niczym płynna lawa, przemykając przez każdą żyłę, oblizując moje kości, wypalając mnie od środka. Miałam sucho w gardle, a wargi spierzchnięte. Moja skóra była zalana potem, a mimo to czułam się, jakbym stała w ogniu, jakbym została uwięziona w piecu bez drogi ucieczki. Moje palce zacisnęły si
















