*Elora*
Nie pamiętałam momentu, w którym zasnęłam.
W jednej chwili byłam wtulona w pierś Kaela, wdychając jego ciepło, jakby było jedyną rzeczą wiążącą mnie z tym światem. W następnej powietrze się zmieniło. Zgęstniało. Wygięło się wokół mnie niczym powolny wydech. Nie byłam już w łóżku. Nie byłam nawet pewna, czy jestem sobą.
Ziemia pode mną trzeszczała od ognia.
Drzewa płonęły wokół mnie, tworzą
















