Elora
Moje oczy gorączkowo szukały – Slo, Rowana, Kaela.
Są.
Jasne włosy Slo lśniły w świetle pochodni, jej dłoń kurczowo zaciskała się na rękawie Rowana. Rowan obserwował Radę z wyrazem ledwo powstrzymywanej furii, z napiętymi ramionami, gotowy do walki jeszcze przed pierwszym ciosen.
I Kael –
Kael już przesuwał się w stronę środka, powolnym i celowym krokiem; jego ciało było napięte, a oczy skan
















