*Elora*
Nie spałam.
Nie mogłam zasnąć.
Liścik leżał na szafce nocnej, jakby był żywy. Jakby mnie obserwował. Czekał, aż po niego sięgnę, choć przeczytałam to cholerstwo już sto razy w myślach.
*Zadajesz zbyt wiele pytań. Przestań. Zanim my powstrzymamy ciebie.*
Te słowa zapętlały się bez końca w mojej głowie, niczym inkantacja, której nie potrafiłam uciszyć. Palce bolały mnie od zaciskania dłoni w
















