Declan
Obudziłem się z uciskiem w klatce piersiowej, od którego przewracało mi się w żołądku. Sen był zeszłej nocy dla mnie obcy – wiedziałem dokładnie, co przyniesie dzisiejszy dzień. Mój ojciec, Król, przyjeżdżał do akademii. Sama myśl o tym sprawiała, że moje ciało bolało z napięcia. Nawet nie próbowałem iść na zajęcia; energia potrzebna do wysiedzenia na wykładach, do udawania, że uważam, podc
















