Harper
Dzień nie mógł zacząć się gorzej. W chwili, gdy moje powieki drgnęły i otworzyłam oczy, osiadł na mnie tępy ciężar, ten rodzaj przeczucia, który ostrzegał, że od tego momentu wszystko będzie szło tylko ku gorszemu. Z przyzwyczajenia sięgnęłam po telefon na szafce nocnej, mrużąc oczy przed blaskiem ekranu. Pierwszą rzeczą, którą sprawdziłam – nawet o tym nie myśląc – było to, czy Dane do mni
















