Harper
Mocno zacisnęłam powieki, próbując odgonić to wspomnienie. To był tylko sen, nic więcej. Psikus mojej podświadomości, nic wartego zapamiętania. Przecież go nie znałam, nie tak naprawdę. Poznałam go dopiero wczoraj wieczorem.
Dlaczego więc siedział mi w głowie? Dlaczego pojawiał się w moich snach?
Wzięłam drżący oddech, zakrywając twarz dłońmi, jakbym mogła zetrzeć to wspomnienie z pamięci.
















