Harper
Przez chwilę po zakończeniu rozmowy po prostu tam siedziałam – wciąż trzymając telefon w dłoni, podczas gdy jej słowa odbijały się echem w mojej głowie.
"Bądź ostrożna."
Zabranie się w garść na tyle, by się poruszyć, zajęło mi minutę, a może dłużej. Moje ciało wydawało się ciężkie, jakby ta rozmowa wyssała ze mnie resztki energii.
W końcu wypuściłam powietrze, długo i drżąco, i zmusiłam się
















