Harper
Siedziałam na krawędzi łóżka z otwartym plecakiem obok, a moje dłonie drżały, gdy próbowałam wepchnąć do środka ostatnie rzeczy. To był ten dzień. Gavin i ja naprawdę mieliśmy spotkać się z wiedźmą. Sama ta myśl sprawiała, że czułam ucisk w piersi. Nie chciałam iść. Do diabła, nie chciałam mieć nic wspólnego z wiedźmami, wilkołakami ani niczym, co choć trochę nadprzyrodzone. A jednak… oto b
















