Declan
W tym pomieszczeniu znajdowała się ludzka dziewczyna, ledwie starsza ode mnie. Jej policzki były zapadnięte z głodu, oczy podkrążone, a jednak uderzająco niebieskie. Patrzyła na nas otwarcie, gdy drzwi się otworzyły – w jej spojrzeniu nie było strachu, jedynie bunt. Ale w chwili, gdy dostrzegła mojego ojca, zgarbiła się, a jej szczęka zacisnęła się tak mocno, jakby powstrzymywała słowa, któ
















