Harper
Coś w sposobie, w jaki to powiedział — jakby to nie była wielka sprawa, jakby to nie był żaden obowiązek — sprawiło, że zamiast się kłócić, po prostu skinęłam głową.
Wróciliśmy przez pole, zostawiając za sobą blask ogniska. Im dalej szliśmy, tym bardziej noc zdawała się nas pochłaniać.
Zanim dotarliśmy do bram Akademii, moje ciało było ciężkie od wyczerpania, jakby ciężar całej nocy w końcu
















