Harper
Nie spodziewałam się, że Declan zostanie ze mną — przynajmniej nie przez cały dzień. Szczerze mówiąc, myślałam, że pozwoli mi posiedzieć chwilę w swoim pokoju, może w milczeniu, a potem zajmie się własnymi sprawami. Ale on tego nie zrobił.
Został.
Na początku panowała między nami cisza. Zrobił herbatę, podał mi dymiący kubek i usiadł na brzegu łóżka, jakby to była najbardziej naturalna rzec
















