Harper
Zajęło mi sekundę, zanim zrozumiałam, co miał na myśli. Wtedy poczułam skurcz w żołądku. — Co?
Wzruszył ramionami, udając, że go to nie obchodzi, ale napięcie w jego szczęce go zdradzało. — Pytam tylko. Nie było cię z nim cały dzień; pomyślałem, że może będziesz chciała się podzielić wrażeniami.
Mrugnęłam, patrząc na niego, a niedowierzanie zaczęło przechodzić w gniew. — O mój Boże, nie moż
















