Harper
Łzy, które piekły mnie w oczach, wypłynęły gorąco i szybko. Moje policzki płonęły z upokorzenia, ale nie mogłam odwrócić od niego wzroku.
Pierś mnie rwała, ale nie chodziło tylko o jego słowa. Chodziło o ciężar wszystkiego, co mu dałam – moje zaufanie, mój pierwszy pocałunek, mój pierwszy raz – i o to, jak łatwo zmiażdżył to pod swoją piętą.
Jak łatwo zmiażdżył mnie.
Zanim w ogóle zdałam so
















