Harper
— To nie wszystko — powiedziałam cichym głosem, który po chwili stwardniał, gdy odwróciłam się cała w jego stronę, zmuszając go do spojrzenia mi w oczy. Zerknął na mnie krótko, szybkim spojrzeniem, jakby mnie oceniał, ważąc moje słowa, zanim znów skupił się na drodze.
— Ja… zostałam zostawiona na moście, gdy miałam zaledwie dziesięć lat — zaczęłam, przełykając ślinę, gdy wspomnienie naparło
















