***POV: Gideon***
Ciężkie, dębowe drzwi mojego biura zamykają się z kliknięciem, odcinając fale szoku, wciąż rozchodzące się po lobby. Zwolniłem Blair Kensington. Zrobiłem to publicznie, nie zostawiając miejsca na negocjacje czy błędne interpretacje. Złamała moją jedną, podstawową zasadę: nie utrudniaj mi życia. Przechadzam się wzdłuż biura, śledząc wzrokiem zimne szkło okna. Powtarzam sobie, że b
















