***Hazel***
Moje palce zaciskają się na telefonie. – Powinien być. W szpitalu powiedziano mi, że oboje będą gotowi.
– Są gotowi – mówi łagodnie. – Ale nie znajdują się w tej samej placówce.
Mój głos staje się ostrzejszy. – Gdzie jest mój brat?
Kolejna pauza. Tym razem dłuższa.
– Pani brat znajduje się obecnie w Domu Pogrzebowym St. Jude – mówi.
Kuchnia zdaje się przechylać.
– Co? – szepczę.
– Zost
















