Siedząc pośród najnowszych nabytków w mojej kolekcji książek, zarówno tych prywatnych, jak i zawodowych, wbijam wściekłe spojrzenie w Króla Sztywniaków. Jego czelność, z jaką umniejsza gatunkowi, który miliony kobiet na całym świecie czytają, kochają, a w skrajnych przypadkach wręcz mają na jego punkcie obsesję, odebrała mi mowę *(co u mnie rzadkie, wiem)*. *Patrzę na ciebie, BookToku.*
Widzę po j
















