Do trzeciej po południu sześć razy przepisałem ten sam akapit przemówienia do akcjonariuszy i żadna wersja nie jest *choć trochę* dobra.
Griffin puka raz i wchodzi, nie czekając na moje pozwolenie — jest jedynym, któremu to jeszcze uchodzi na sucho. — Pańska telekonferencja z Darnell Pharmaceuticals zaczyna się za piętnaście minut.
Nie podnoszę wzroku znad laptopa, szczekając: — Odwołaj ją.
Zatrzy
















