Nie mogę się zdecydować, czy chcę go udusić, czy wyrzucić z domu. *Och, chwila, próbowałam go wyrzucić, a ten uparty sukinsyn jakoś się z tego wywinął.*
Uduszenie go też wydaje się w tej chwili zbyt pracochłonne.
Jeśli chciałabym, żeby uszło mi to na sucho, musiałabym ukryć ciało. A jeśli wierzyć filmom dokumentalnym, to misja sama w sobie. Po pierwsze, trzeba wyłączyć lokalizację GPS we wszystkic
















