**Punkt widzenia Margot**
Zgrzyt metalu o metal odbił się echem po bloku cel niczym strzał ostrzegawczy, a po nim nastąpiło ostre trzaśnięcie zwalnianych zasuw.
Ułamek sekundy ciszy.
A potem—
– Jazda! Opróżnić cele! Natychmiast! – Strażnicy ruszyli z miejsca, szczekając rozkazy, podczas gdy ciężkie buty uderzały o beton, a pięści waliły w kraty.
To było najbardziej zaangażowane zachowanie z ich
















