**Perspektywa Cobana**
Zgrzyt odblokowywanych drzwi cel wstrząsnął blokiem niczym rykoszetujący od kamienia pocisk.
Metal o metal. Ostrzeżenie. Groźba. Przypomnienie, kto ma tu władzę.
Ci, którzy trzymali nas pod kluczem…
Stałem nieruchomo i czekałem, aż Bella wyjdzie spod prysznica.
Odgłos butów nadal dudnił na korytarzach, zanim w ogóle ich zobaczyłem. Strażnicy poruszali się z większą energi
















